środa, 4 stycznia 2017

Kartka na urodziny :)

Witajcie, witajcie,
Jak zwykle jest mi wstyd, że tak rzadko publikuje posty. Zawsze kiedy postanowię sobie, że będę umieszczać zdjęcia częściej, trafi się jakaś praca, ale nie narzekam :) W sumie, może moim postanowieniem noworocznym powinno być to, że będę częściej tutaj zaglądać :)
W najbliższym poście pokażę Wam bombki, które wykonałam na zamówienie na święta. Niestety aparat mi padł i zanim się podładuje, żeby zgrać wszystkie zdjęcia, pokażę Wam kartkę, którą wykonywałam na urodziny. Kartka w sztucznym świetle mieniła się różnymi kolorami, ehhhh coś te błyskotki nie mogą mi się znudzić :)




niedziela, 18 grudnia 2016

Pomysł na prezent

Witajcie, witajcie
Święta coraz bliżej, czasu coraz mniej, a rzeczy do zrobienia coraz więcej :) 
Dzisiaj przedstawiam Wam peelingi domowej roboty, które mogą być prezentem lub dodatkiem do innego prezentu. Peelingi ze zdjęć są kawowe z cynamonem oraz pomarańczowe z miodem. Na początku trochę sceptycznie do nich podeszłam, ponieważ myślałam, że zapach się nie utrzyma lub nie będą dobrze złuszczać naskórka. Dzisiaj przyznaję, że się myliłam :) Peelingi super złuszczają, jak również nieźle nawilżają. Kawowy z cynamonem dodatkowo działa rozgrzewająco. A oto i one :)


 

czwartek, 8 grudnia 2016

Skrzynka na wino i karteczka :)

Witajcie, witajcie,
Trochę czasu mnie nie było, a to dlatego, że postanowiłam przemalować sypialnie 😀 trochę zabawy było, po pierwsze to nie lato i wszystko schnie wooooooolniej, a po drugie zmiana koloru z ciemniejszego na jaśniejszy wcale nie jest takie proste 😀 ale do rzeczy, dzisiaj przedstawiam Wam skrzynkę na wino wykonaną w październiku oraz kartkę powiedzmy do kompletu. Skrzynka wykonana w innej kolorystyce, miała być stonowana i chyba się udało 🙂 a oto efekt:








piątek, 4 listopada 2016

Naszyjnik kanzashi w nowej odsłonie

Witajcie, witajcie :)
Baaaaaaardzo Wam dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
Dzisiaj przychodzę do Was z naszyjnikiem kanzashi, tylko w nieco odmienionej formie. Przyznam się szczerze, że miałam do niego trochę podejść, raz, że nie wiedziałam jak mi to wyjdzie, a dwa, miałam ostatnio małe zlecenie, przy którym poparzyłam palce klejem na gorąco, coś mnie ten klej lubi :) i wszystkiego mi się odechciało. 
Naszyjniki robić uwielbiam i zawsze robiłam je w skromniejszej wersji, a tu masz naszło mnie na takie takie   bogactwo :)
                    zresztą sami zobaczcie i oceńcie koniecznie ;)






 

piątek, 28 października 2016

Kartka na 18 urodziny i...

Witajcie, witajcie,
Bardzo Wam dziękuję za komentarze pod ostatnim postem, dzięki nim nadal chce mi się tworzyć :)
Dziś chciałabym Wam przedstawić kartkę na 18 urodziny wykonaną na specjalne zamówienie. Kartka koniecznie musiała być w złocie z dodatkiem fioletu. Myślę, że udało mi się spełnić to życzenie :) Owa karteczka musiała mieć również element gitary, parę lat temu widziałam szablon do kartki na chomikuj, a że pamięć mnie ostatnio nie zawodzi, to mimo, że szablonu nie znalazłam to udało mi się go w miarę odtworzyć i tak powstała kartka :)


Kartka powyżej, a pod nią to moje i...
Jakiś czas temu usłyszałam o akcji oddawania włosów na peruki dla dzieciaczków po chemioterapii. Chodził ten temat za mną i chodził. Tak na marginesie to zawsze miałam raczej krótkie włosy, ale na 2 lata przed ślubem naszło mnie na zapuszczanie, no bo co zrobić z krótkimi włosami w dniu ślubu, jakieś takie miałam myślenie. No i tak dotrwałam do ślubu z długimi włosami i już z przyzwyczajenia długie zostały :) do czasu :) We wrześniu ni z tego ni z owego stwierdziłam, że włosy ścinam ( wtedy już o akcji wiedziałam ) i tak prawie 30 cm włosów poszło się czesać dla fundacji WeGirls, fundację bardzo łatwo znaleźć na facebooku, zresztą podaję link
https://www.facebook.com/FundacjaPrzyjazniWeGirls/?fref=ts
Po wysłaniu włosów, jakoś tak lepiej się poczułam, nie żałuję obcięcia, ponieważ mam to uczucie, że dzięki nim jakiś dzieciaczek będzie choć trochę szczęśliwszy. Ehhh przecież to tylko włosy dla mnie, a aż dla kogoś.
Zapraszam na stronę i może jakaś tu zaglądająca kobitka się zdecyduje, lub może jakiś pan też się zdecyduje, na zdjęciach widziałam, chłopczyka, który oddał włosy.
Akcja super zapraszam Was serdecznie.
Jeżeli chodzi o moje przed i po zapraszam na facebooka, jak ktoś nie wierzy ;)

środa, 12 października 2016

Drugie życie naszyjnika

Witajcie, witajcie
  Pogoda za oknem przepiękna, aż nie chce się w domu siedzieć :)     Mam nadzieję, że nie chorujecie w tym czasie, chociaż wirusy atakują z każdej strony ehhh nie jest lekko :)
Dzisiaj przychodzę do Was z naszyjnikiem, który dostał nowe życie :) historia jego powstawania jest taka, że kilka lat temu byłam na giełdzie minerałów w Warszawie i trafiłam na stoisko, gdzie pan miał mnóstwo szklanych koralików, korali luzem i co było najlepsze dostawało się pojemniczek i ładowało się do niego co się chciało i ile chciało, można było załadować po brzegi byle się nie wysypało i kosztowało to 5 zł :):):):):):):):):):):):):) skorzystałam z okazji i wtedy powstała myśl na naszyjnik, wtedy nie miałam żadnego pomysłu i zwyczajnie nawlekłam je na żyłkę tutaj nie wygląda zbyt urodziwie, ale jak się go założyło prezentował się całkiem nieźle :)



Ostatnio wpadł mi w ręce i stwierdziłam, że coś muszę z nim zrobić, oczywiście pożałowałam tego w momencie przecięcia żyłek, okazało się, że koralików jest tak dużo, że nie wiedziałam co z tym zrobić :) poszperałam w internecie i znalazłam biżuterię tzw. gronka i postanowiłam go wykonać właśnie w takiej technice, niestety nie posiadałam tych specjalnych szpilek, żeby nawlec każdy koralik i tak chodząc po domu i marudząc :) w oko wpadły mi zwykłe szpilki i tak naszyjnik powstał ze zwykłych szpilek :)
Oto efekt, ja uważam skromnie :) że wygląda dużo dużo lepiej :)




wtorek, 20 września 2016

Skrzynka na wino - quilling

Hejooooo,
Normalnie szaleję, chyba przez to zimno na dworze :) bo dodaję kolejnego posta w ciągu 2 dni :) Dzisiaj przedstawiam Wam kolejną skrzynkę na wino. Skrzynka troszkę bogatsza w ozdoby, w różowo zielonej barwie. Coś mam słabość do tego różu :) Polubiłam te skrzynki i może dlatego tak lekko je sobie robię :) Zrobiłam jeszcze dwie, ale to w innym poście :) muahahahaha ( evil laugh :):) )
A teraz znikam, dziękuję za każdy komentarz :)
Pozdrawiam