Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 sierpnia 2017

Naszyjniki - haft koralikowy

Witajcie, witajcie
Dziękuję wszystkim, którzy odwiedzili mnie ostatnio i zostawili znak po sobie. To bardzo budujące i zachęca do pracy :) Dzisiaj wpadam tu szybciutko i wrzucam kolejną paczkę zdjęć tym razem z naszyjnikami.
Obecnie jestem jeszcze w sezonie ślubny, ale mam nadzieję, że niedługo jakieś ozdoby świąteczne wymodzę.
Pozdrawiam Was serdecznie












środa, 1 marca 2017

Naszyjniki kanzashi

Witajcie, witajcie
Baaaaardzo dziękuję za ostatnie komentarze i dzisiaj przybywam z paką, ale nie kartek, a naszyjników. Stwierdziłam, że muszę pozbyć się zdjęć z folderów, bo cały czas zdjęcia się zbierają. Naszyjniki wykonane metodą kanzashi z różną ilością modułów.
Oto one :























 

piątek, 4 listopada 2016

Naszyjnik kanzashi w nowej odsłonie

Witajcie, witajcie :)
Baaaaaaardzo Wam dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
Dzisiaj przychodzę do Was z naszyjnikiem kanzashi, tylko w nieco odmienionej formie. Przyznam się szczerze, że miałam do niego trochę podejść, raz, że nie wiedziałam jak mi to wyjdzie, a dwa, miałam ostatnio małe zlecenie, przy którym poparzyłam palce klejem na gorąco, coś mnie ten klej lubi :) i wszystkiego mi się odechciało. 
Naszyjniki robić uwielbiam i zawsze robiłam je w skromniejszej wersji, a tu masz naszło mnie na takie takie   bogactwo :)
                    zresztą sami zobaczcie i oceńcie koniecznie ;)






 

środa, 12 października 2016

Drugie życie naszyjnika

Witajcie, witajcie
  Pogoda za oknem przepiękna, aż nie chce się w domu siedzieć :)     Mam nadzieję, że nie chorujecie w tym czasie, chociaż wirusy atakują z każdej strony ehhh nie jest lekko :)
Dzisiaj przychodzę do Was z naszyjnikiem, który dostał nowe życie :) historia jego powstawania jest taka, że kilka lat temu byłam na giełdzie minerałów w Warszawie i trafiłam na stoisko, gdzie pan miał mnóstwo szklanych koralików, korali luzem i co było najlepsze dostawało się pojemniczek i ładowało się do niego co się chciało i ile chciało, można było załadować po brzegi byle się nie wysypało i kosztowało to 5 zł :):):):):):):):):):):):):) skorzystałam z okazji i wtedy powstała myśl na naszyjnik, wtedy nie miałam żadnego pomysłu i zwyczajnie nawlekłam je na żyłkę tutaj nie wygląda zbyt urodziwie, ale jak się go założyło prezentował się całkiem nieźle :)



Ostatnio wpadł mi w ręce i stwierdziłam, że coś muszę z nim zrobić, oczywiście pożałowałam tego w momencie przecięcia żyłek, okazało się, że koralików jest tak dużo, że nie wiedziałam co z tym zrobić :) poszperałam w internecie i znalazłam biżuterię tzw. gronka i postanowiłam go wykonać właśnie w takiej technice, niestety nie posiadałam tych specjalnych szpilek, żeby nawlec każdy koralik i tak chodząc po domu i marudząc :) w oko wpadły mi zwykłe szpilki i tak naszyjnik powstał ze zwykłych szpilek :)
Oto efekt, ja uważam skromnie :) że wygląda dużo dużo lepiej :)




wtorek, 19 lipca 2016

Naszyjnik kanzashi

Witajcie witajcie,
Dzisiaj szybciutko przedstawiam Wam czarny naszyjnik kanzashi. Zawsze mam problem z fotografowaniem czarnych rzeczy, ponieważ zawsze coś się odbija i tak w tym przypadku czarny naszyjnik ma białą aurę :) Coś w tym jest :)
To tyle znikam :) Pstryk :)





środa, 11 maja 2016

Naszyjnik kanzashi

Witajcie, witajcie
Dzisiaj przedstawiam Wam kolejny naszyjnik kanzashi, wykonany jakiś czas temu. Naszyjnik w kolorze pudrowego różu. Środki ładnie odbijają światło, ponieważ są zrobione z "cudaczków" multikolor. Teraz mam trochę wolnego czasu i robię rzeczy na candy, które już niebawem. Odwiedzajcie mnie, bo nie znacie dnia ani godziny kiedy zjawi się candy :D
Pozdrawiam Was serdecznie i baaardzo dziękuję za każdy komentarz